Ważne kontakty

PRACOWNIA DENSYTOMETRYCZNA
ul. M.C. Skłodowskiej 23

46-200 Kluczbork

CZYNNA:
PONIEDZIAŁKI 
od 13:00 do 16:00
CZWARTKI  
od 07:00  do10:00

Rejestracja tel.: 

661 464 408


M A M M O G R A F I A

PRACOWNIA RENTGENOWSKA

ul. M.C. Skłodowskiej 23,

46-200 Kluczbork

Rejestracja tel.:  

077 417 3533

w godz. 8:00 – 18:00.


ZAKŁAD MEDYCYNY NUKLEARNEJ

Badania scyntygraficzne

ul. Katowicka 64, Opole

Rejestracja:

77/ 44 33 652


Badania USG

SONOMED OPOLE

ul. Kośnego 18

tel.: 883 757 551

http://www.sonomed.opole.pl/


Gabinet Masażu, Akupresury i Terapii ”Świat Ewy”

ul. Brzozowa 13, Wieluń

tel.: 691 102 256

www.swiat-ewy.pl


VACUU SPORT STUDIO

REHABILITACJA

ul. Wielkie Przedmieście 26A

46-300 OLESNO

tel.: 668 849 826

http://www.vacuu.pl


Jak osiągnąć długowieczność zachowując dobre zdrowie, sprawność fizyczną i intelektualną?

To pytanie stawia sobie niemal każdy z nas. Obecnie jedna na dziewięć osób, czyli ok. 810 mln ludzi, ma co najmniej 60 lat, jednak w 2050 roku będzie to już jedna osoba na pięć, a więc ponad 2 mld. Długość ludzkiego życia, jak się obecnie uważa, jest uwarunkowana w 80% zmianami zachodzącymi w środowisku jakim żyje człowiek, zaś w pozostałych przypadkach ma podłoże genetyczne. Zacznijmy jednak od uwarunkowań genetycznych.

 

Co to jest gen? 

Co znaczy że ktoś ma dobre geny, a inny gorsze? Zastanówmy się przez chwile nad strukturami które czynimy odpowiedzialnymi, za naszą otyłość, miażdżycę, nadciśnienie… Materiał genetyczny to taka, zawarta w każdej komórce „książka kucharska” zawierająca niezliczoną ilość przepisów (w ujęciu medycznym są to geny) na przygotowanie różnych potraw - białek, hormonów czy innych substancji odgrywających rolę w przemianie materii żywej komórki. Ta książka kucharska ma szczególną postać. Nie jest ona zapisana na papierowych stronicach, ani w formie elektronicznego pliku na dysku komputera, ale za pomocą skomplikowanej struktury DNA (kwasu dezoksyrybonukleinowego). Nici tego kwasu są zwinięte w kłębki, zwane chromosomami i znajdują się w jądrze komórkowym – takim pilnie strzeżonym sejfie, do którego mają dostęp jedynie niektórzy… W zależności od potrzeb (a proszę mi wierzyć w żywej komórce w ciągu jednej sekundy taka „potrzeba” zachodzi tysiące razy), określone miejsce na nici, zawierające przepis na akurat potrzebne białko, jest przepisywane (gdyż sam DNA nigdy nie opuszcza jądra komórkowego). Następnie skopiowana informacja zawarta w „skopiowanej recepturze” przekazywana „szefowi komórkowej kuchni”, który na jej podstawie przyrządza komórkowe specjały. Te specjały w dalszej kolejności pełnią określoną rolę w komórce, albo też są wydalane na zewnątrz do krwi. Układ krążenie roznosi takie cząsteczki do najdalszych zakątków organizmu po to by w ten sposób przekazać informację. Dzięki temu jedne komórki za pomocą produkowanych przez siebie substancji oddziaływają inne komórki, nie raz bardzo od nich oddalone.

Rodzaj wyprodukowanego w komórce białka, jego struktura i funkcja jest zapisana w genach zapisanych w nici DNA. Musimy sobie jednak zdawać sprawę z tego że w rzeczywistości proces ten jest niezwykle skomplikowany i na każdym etapie może wkraść się błąd który może zmienić walory przygotowanej potrawy (jej smak, zapach, wygląd). Dotychczas nie wyodrębniono genów odpowiedzialnych za starzenie się.

 

Dlaczego więc się starzejemy? 

Komórka dzieląc się przekazuje komórkom potomnym kopie swojej „genetycznej książki kucharskiej”, zatem przed podziałem komórkowym książka ta musi zostać przepisana. W tym miejscu przychodzi mi na myśl obraz średniowiecznych mnichów siedzących przy świecach i przepisujących nabożne księgi. Niewątpliwie zmęczenie, zimno, wymagający przeor i inne czynniki zewnętrzne, sprawiały, że do przepisywanego tekstu wkradały się błędy. Błędy te, jeśli są drobne mogą zastać wyłapane i naprawione przez odpowiednie systemy komórki, poważniejsze z kolei zmieniają smak potrawy, a jak wszyscy wiemy potrawa przesolona nie nadaje się do jedzenia. Tak też jest w komórce, błędnie przepisana „recepta” powoduje zmianę struktury białka, która w następstwie sprawia że owo białko nie działa jak powinno. To z kolei zaburza pracę komórki i sprawia że komórka funkcjonuje gorzej, gorzej reaguje na bodźce, w końcu umiera wcześniej niż powinna. Starzenie zatem w takim ujęciu należy rozumieć jako kumulacja błędów w przepisywaniu struktur DNA i ich tłumaczeniu. Powstające w komórce błędnie przepisane struktury białek, funkcjonują gorzej. Gdy błędów nagromadzi się sporo i zostaną przekroczone zdolności naprawcze komórki, komórka wchodzi na drogę do unicestwienia. Im więcej czasu upływa od poczęcia tym bardziej nasz materiał genetyczny różni się od oryginalnego przepisu, a mechanizmy korygujące te błędy stają się niewydolne, przecież same narażone są na pomyłki w drodze ich własnej produkcji. To właśnie sprawia że się starzejemy.

 

Droga do długowieczności zależy przede wszystkim od środowiska.

 

Nie zdajemy sobie nawet w części sprawy z tego jak wielki jest wpływ środowiska w jakim żyjemy na nasz organizm. Wszyscy bowiem jesteśmy narażeni na wolne rodniki, promieniowanie ultrafioletowe czy toksyny zawarte w pożywieniu. Wpływ środowiska można zobrazować na przykładzie bliźniąt jednojajowych, których odróżnienie od siebie w dzieciństwie jest prawie niemożliwe. W miarę upływu lat różnice w ich wyglądzie są co raz bardziej widoczne. To właśnie środowisko w jakim żyje człowiek poprzez powodowanie niewielkich zmian w strukturze białek komórkowych, poprzez ich kumulacje powoduje zauważalne różnice. Osoby palące starzeją się szybciej. Dym tytoniowy zawiera bowiem 400 substancji rakotwórczych, które mogą powodować zmiany w naszych genach. Te z kolei kumulując się sprawiają że tempo starzenia osób palących wzrasta ich skóra starzeje się szybciej, pojemność oddechowa zmniejsza się w miarę upływu lat, a gorszy dostęp do tlenu niewątpliwie pogarsza wydolność tkanek całego organizmu. Regeneracja organizmu zajmuje całe lata, na przykład płuco potrzebuje około 15 lat na „odnowę” po okresie palenia tytoniu. Aż strach pomyśleć co dzieje się gdy pali kobieta w ciąży… przecież dym tytoniowy oddziałuje w ten sam sposób na materiał genetyczny rozwijającego się dziecka, niejako programując jego starzenie już w łonie matki !!! Skoro zatem okres rozwoju płodowego każdy z nas ma już za sobą, to miejmy na uwadze nasze dzieci, wnuków by w optymalnych warunkach i w sposób właściwy, już w rozwoju płodowym rozpoczęły swoją drogę ku długowieczności.

Kolejnym czynnikiem środowiskowym, wpływającym na tempo starzenia jest pokarm, zwłaszcza pokarm zawierający dużo węglowodanów (słodycze, pieczywo, makarony, produkty mączne). Spalanie tych substancji dostarcza dużej ilości energii. Ktoś powie że od nadmiaru głowa nie boli… ale jest też druga strona tego medalu. Otóż, przy nadmiernej podaży węglowodanów, dochodzi w skutek wzrostu tempa przemiany materii do zwiększonej produkcji tak zwanych „wolnych rodników”. Są to substancje chemiczne charakteryzującą się olbrzymia zdolnością do reagowania z innymi substancjami znajdującymi się w pobliżu. W normalnych warunkach są one wychwytywane i unieczynniane przez odpowiednie mechanizmy obronne komórki. W przypadku ich naprodukcji, uszkadzają one białka strukturalne, enzymy czy też znajdujące się w pobliżu DNA. To z kolei upośledza prawidłowe funkcjonowanie komórki żywej ze wszystkimi tego następstwami: gorzej funkcjonują chrząstki stawowe, naczynia krwionośne są co raz bardziej podatne na uszkodzenia, wolniej przebiegają procesy myślowe… Organizm człowieka zmienia się.

 

Jakie zmiany następują podczas starzenia człowieka? 

W układzie endokrynnym człowieka można zaobserwować cały szereg zmian następujących z wiekiem:

W miarę upływu lat w następstwie niedoboru witaminy D, dochodzi do zmniejszenia wchłaniania wapnia. To z kolei pobudza wydzielanie parathormonu w przytarczycach. O gruczołach tych wspominałem w zakładce dotyczącej endokrynologii kości. W tym miejscu przypomnę że hormon ten reguluje gospodarkę wapniowo – fosforanową, a wzrost jego stężenia przyczynia się z jednej strony do odwapnienia kośćca i osteoporozy oraz zwiększenia zwapnień w naczyniach krwionośnych i strukturach serca z drugiej. Można temu przeciwdziałać suplementując witaminę D.

Menopauza jest stanem, kiedy u kobiety dochodzi do ustania czynności jajników. Jajniki wydzielają estrogeny – żeńskie hormony płciowe, które wpływają nie tylko na stan narządu rodnego, ale także na inne narządy, poprawiają funkcję centralnego systemu nerwowego, oraz jędrność skóry. Ich brak wywołuje objawy wypadowe w postaci uderzeń gorąca, zaś w układzie kostno-stawowym dochodzi do odwapnienia kości. Hormonalna terapia zastępcza, zastosowana w przypadku braku przeciwwskazań, przeciwdziała objawom niedoboru estrogenów. (Menopauza została omówiona w osobnej zakładce).

Andropauza (tak nazywa się sztuka teatralna dotycząca problemów starzejących się mężczyzn) – a raczej precyzyjnie byłoby powiedzieć - hipogonadyzm męski - związany jest ze zmniejszeniem dostępności testosteronu u starzejącego się mężczyzny. Jest to związane z jednej strony ze wzrostem stężenia białek wiążących testosteron, do jakiego dochodzi w miarę upływu lat oraz z nagromadzeniem tkanki tłuszczowej. Bowiem im więcej jest tkanki tłuszczowej nagromadzonej (a przecież wiadomo że z wiekiem tłuszczyk lubi się odkładać …) w jamie brzusznej, tym większa jest przemiana testosteronu (hormon męski) w estradiol (hormon żeński). Efektem tego są zaburzenia potencji, redukcja masy mięśniowej, zmniejszenie napędu i chęci do życia oraz … zwiększanie się piersi starzejących się mężczyzn. Ponadto zwiększa się ryzyko choroby niedokrwiennej serca, cukrzycy, które w sposób istotny skracają życie. W przypadku wskazań podobnie jak u kobiet, tak taż w przypadku starzejących się mężczyzn można stosować substytucję testosteronem.

 

W miarę upływu czasu produkcja hormonów tarczycy zmniejsza się, przejawia się to wzrostem stężenia TSH. Dlatego też u osób z niedoczynnością tarczycy po 70 roku życia należy tak dążyć do wyrównania tyreometabolizmu, aby stężenie TSH mieściło się w przedziale 4-6 uIU/ml. Postępowanie takie przedłuża życie tych osób.

Zaniki mięśniowe związane z wiekiem – w miarę upływu lat maleje aktywność i wydolność fizyczna. Z kolei pracujące mięśnie wydzielają specyficzne białko - irisinę, które pobudza przemianę materii oraz spalanie tłuszczu w samej tkance tłuszczowej i dzięki temu zmniejsza zapasy tłuszczu. Z wiekiem mniejsza się stężenie witaminy D, testosteronu oraz DHEA (hormon wydzielany przez nadnercza) co prowadzi do zmniejszenia liczby włókien mięśniowych. Zmniejsza się także wrażliwość mięśni na insulinę, pojawiają się zaburzenia w krążeniu krwi w tkance mięśniowej, co upośledza dostawę tlenu i substancji odżywczych do tkanki mięśniowej. To z kolei prowadzi do oporności na działanie insuliny ze wszystkimi tego następstwami. Zanikom mięśniowym można przeciwdziałać leczeniem substytucyjnym niedoborów hormonalnych w przypadku ich stwierdzenia.

Wiek jest niezależnym czynnikiem ryzyka wystąpienia cukrzycy. Wiąże się to ze wzrostem masy ciała, do jakiego dochodzi w miarę upływu lat i towarzyszącej otyłości insulinoopornmością. Po 40 roku życia spowalnia podstawowa przemiana materii. Powoduje to, przy niezmienionej podaży pokarmu zwiększenie ilości tkanki tłuszczowej i nieuchronny wzrost masy ciała. Z kolei ze wzrostem masy tkanki tłuszczowej dochodzi do utraty masy mięśniowej, a przecież to mięśnie są miejscem spalania tłuszczu. Ponadto wraz z wiekiem zmniejsza się wrażliwość komórek wydzielających insulinę na stężenie glukozy w surowicy krwi. Trzeba zatem większych stężeń glukozy by pobudzić wydzielanie insuliny. Dbałość o prawidłową masę ciała zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy oraz powodowanych tą chorobą powikłań.

 

Cykliczność a ludzkie życie.

 

Zanim zastanowimy się wspólnie nad „receptą na długowieczność” to chciałbym wspomnieć jeszcze o jednej niezmiernie istotnej prawdzie, mianowicie o cykliczności. W życie każdego człowieka wpisana jest cykliczność zachodzących po sobie zmian: po dniu następuje noc, pory roku zmieniają się okresowo. Te następujące po sobie zmiany, przypominające „biologiczny zegar” są niezmiernie istotne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka, a każdy człowiek ma swój indywidualny rytm życia – wewnętrzny zegar, który określa nasze samopoczucie, aktywność, odpoczynek. Tym wewnętrznym rytmem steruje przede wszystkim światło, które pobudzając receptory zlokalizowane w siatkówce oka, przesyła cykliczne informacje do mózgu: nastał dzień – a więc oczekiwana jest aktywność organizmu, nadchodzi noc zatem czas na spoczynek. Ten dobowy rytm przenoszony jest zarówno przez zakończenia komórek nerwowych jak i układ endokrynny na cały organizm. Jeszcze w godzinach nocnych ok. godz. 4.00 zwiększa się wydzielanie hormonów (kortyzol, adrenalina) w naszych nadnerczach, po to aby przygotować się na „ stres przebudzenia” . Wzrasta wówczas ciśnienie krwi, serce bije szybciej, po to by po nocnym odpoczynku jak najszybciej uzyskać sprawność psychofizyczną. Dlatego też w godzinach „porannego stresu” zdarza się najwięcej zawałów serca… Wieczorem z kolei wydzielanie w nadnerczach zmniejsza się, a wzrasta w szyszynce wydzielenie melatoniny - to dlatego czujemy się zmęczeni i senni. Od tysięcy lat nasze zegary biologiczne tykają w określonych rytmach, w które wpisują się wszystkie procesy zachodzące w organizmie – przemiany materii, odporności, wewnętrznego wydzielania itd. Kiedy próbujemy ten rytm zmienić, pracując na zmiany lub też prowadząc nieregularny tryb życia, nasza przemiana materii czy systemy zabezpieczeń nie tylko przed infekcjami ale także przed rozwojem nowotworów zaczynają szwankować. Stajemy się wówczas podatni na infekcje, obserwujemy różne zaburzenia przemiany materii, a nawet, przy dłużej trwających zaburzeniach mogą rozwijać się nowotwory. Jak wykazano, u kobiet, które przez wiele lat pracowały w systemie pracy zmianowej, zaobserwowano większe prawdopodobieństwo zachorowania na raka piersi.

akkolwiek długie życie zależy od tempa starzenia to jednak nie bez wpływu pozostają przebyte choroby oraz wypadki. Nie zidentyfikowano genów które odpowiadają za proces starzenia, aczkolwiek błędy w przepisywaniu genów, lub modyfikacja białek odpowiedzialnych za ten proces, przyczyniają się do takiego nagromadzenia pomyłek, które uniemożliwia dalsze funkcjonowanie komórek, tkanek, narządów i wreszcie całego organizmu. Choć zmiany w układzie endokrynnym w takim ujęciu raczej skutkiem samego procesu starzenia a nie jego przyczyną, to jednak ich korekcja wpływa na poprawę jakości życia, a tym samym może sprzyjać jego wydłużeniu.

 

Recepta na długowieczność.

 

Pytanie o długowieczność przewija się przez historię ludzkości. I jakkolwiek nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, to w ostatnich latach rozwinęła się cała gałąź medycyny zajmująca się tym problemem starzenia. Zgodnie z założeniami medycyny przeciwstarzeniowej w przypadku obecności wskazań, należy skorygować istniejące niedobory w zakresie wydzielania wewnętrznego. Mam tu namyśli suplementację witaminy D, hormonalną terapie zastępczą u obydwu płci w przypadkach gdy postępowanie takie przyniesie oczekiwane korzyści. Konieczna jest odpowiednia diagnostyka i profilaktyka chorób tarczycy, cukrzycy, nadciśnienia tętniczego, otyłości, choroby niedokrwiennej serca, które to w sposób istotny skracają życie.

Bardzo ważny jest zdrowy styl życia. Wykazano, że

długość snu od 6 do 8 godzin dziennie przedłuża życie,

osoby, które uczą się ponad 12 lat żyją dłużej aniżeli ci, którzy swoją edukację zakończyli wcześniej,

osoby posiadające stały krąg bliskich przyjaciół żyją istotnie dłużej aniżeli osoby samotne.

Poza tym konieczne jest zachowanie diety z ograniczeniem kalorii, ubogiej w węglowodany a bogatej w warzywa i owoce. Powinniśmy bowiem spożywać co najmniej ½ kg warzyw lub owoców dziennie. Dieta typu „fast food” zawiera duże ilości tłuszczu oraz polepszacze smaku przez co sprzyja tyciu. Dla zachowania długowieczności w dobrym zdrowiu konieczny jest wysiłek fizyczny dostosowany do wieku i warunków fizycznych. Zachowanie prawidłowej masy ciała, zmniejsza ryzyko rozwoju choroby niedokrwiennej serca, cukrzycy i nadciśnienie tętniczego i tym samym przedłuża życie. Na koniec podkreślę konieczność walki z nałogami: palenie tytoniu, narkotyki, alkohol spożywany w nadmiarze pozostawia w organizmie ślad, który może wpłynąć a jakość naszego życia, gdyż …. na dobrą starość pracujemy przez całe życie.


Grafika pochodzi ze stron:

http://www.strategosinc.com/toyota_corporate_culture.htm

http://www.cosmosmagazine.com/news/2258/rna-computer-creates-zombie-cells

http://theelephantman.deviantart.com/art/Protein-Synthesis-61477834

http://www.empik.com/wielka-ksiega-kucharska-gotujemy-w-domu-williams-chuck-kidd-kristine,p1044677920,ksiazka-p

http://pl.wikipedia.org/wiki/Scriptorium

http://www.hotelhaffner.pl/galeria

http://blog.myheritage.pl/2010/08/kiedy-zyla-ewa/

http://dolinabiotechnologiczna.pl/szkolenia/byla-sobie-otylosc-czesc-6-mutacja-genu-tub-irs-1-fat-oraz-wzmozona-ekspresja-genu-dla-tnf-alfa/

http://www.universetoday.com/81977/causes-of-air-pollution/

http://caffe-lena.blogspot.com/2012/10/vincent-van-gogh.html

http://www.dogory.pl/odpowiednia-dieta-dla-kazdego-dziecka.html

http://www.blog.czarymary.pl/2008/07/25/slonce-wrog-czy-przyjaciel/

http://blog.hellhound.pl/witamina-d-a-36.html

http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_depresja_w_okresie_menopauzy_cz6.html

http://spec.pl/milosc/seks/meskie-przekwitanie-andropauza-objawy-przebieg

http://www.menshealth.pl/fitness/Trening-silowy-cwiczenia-na-plecy-cz-1-3545.html

http://zdrowie.dziennik.pl/cukrzyca/artykuly/330139,cukrzyca-zle-leczona-kosztuje-wiecej.html

http://www.clipartpal.com/clipart_pd/weather/sun1.html

http://www.space.com/15455-blue-moon.html

http://brainbrilliance.org/